Kary umowne za opóźnienie.
Proces budowlany

Wykonawca budowlany z Krakowa, który nie otrzymał ostatniej cześci wynagrodzenia na podstawie umowy.

Wykonawca budowlany z Krakowa, który nie otrzymał ostatniej cześci wynagrodzenia na podstawie umowy.

Wykonawca budowlany z Krakowa, który na podstawie umowy wykończył pięć mieszkań na rzecz Zamawiającego i nie otrzymał ostatniej części wynagrodzenia. Zamawiający twierdziła, że naliczyła wykonawcy kary umowne za opóźnienie w kwocie, która przewyższała pozostałą część należnego mu wynagrodzenia.  Wykonawca twierdził, że opóźnienie było spowodowane wyłączną winą Zamawiającego i nie zgadzał się z potrąceniem kar umownych z wynagrodzeniem. 

Wyzwanie:

Uzyskanie zapłaty wynagrodzenia od Zamawiającego na rzecz wykonawcy

Rozwiązanie:

01

Złożenie pozwu do sądu

o zapłatę 57.000 zł tytułem niezapłaconego wynagrodzenia

02

Wykazanie, że opóźnienia były spowodowane winą Zamawiającego

przez zgłoszenie dowodów na fakt opóźnień w postaci przesłuchania świadków i korespondencji mailowej oraz z ostrożności procesowej wniosek o miarkowanie kar

03

Odpowiedz na pozew wzajemny

w którym Zamawiający dochodził zapłaty kar umownych w kwocie 80.000 zł wykraczających poza potrącenie z wynagrodzeniem

Rezultat

Sąd Okręgowy w Krakowie na skutek apelacji utrzymał wyrok Sądu Rejonowego w Krakowie i uznał, że opóźnienia nie były spowodowane przez Wykonawcę i że pozew o zapłatę wynagrodzenia jest zasadny zasądzając na rzecz Wykonawcy należne mu wynagrodzenie.

Klient o realizacji

Sprawa była skomplikowana i obszerna, gdyż dotyczyła 5 inwestycji, za które nie otrzymałem pełnego wynagrodzenia, ale Pani Mecenas Mosor ujęła to w jednym pozwie, co skutkowało łącznym rozpoznaniem wszystkich spraw. Jestem bardzo zadowolony z prowadzenia sprawy przez Panią Mecenas Elżbietę Mosor, zawsze była bardzo dobrze przygotowana do rozpraw i mocno zaangażowana, posiada wyśmienitą znajomość przepisów i praktykę przed sądem. Efektem poprowadzenia sprawy było to, że moja racja została podzielona przez sąd, dlatego bardzo polecam współpracę.


Sylwester M.

Pozostałe case study

Case study

Postępowanie Sądowe w Sprawie Umowy Kredytu we Frankach Szwajcarskich [2]

W 2006 roku klientka zdecydowała się na zaciągnięcie kredytu we frankach szwajcarskich, przekonana i zapewniana o korzyściach płynących z niskiego oprocentowania. Początkowo warunki wydawały się atrakcyjne, jednak wraz ze zmianami kursu walutowego, wysokość rat kredytowych gwałtownie wzrastała.

Zobacz

Case study

Postępowanie Sądowe w Sprawie Umowy Kredytu we Frankach Szwajcarskich

W 2008 roku pan Adam zaciągnął kredyt we frankach szwajcarskich, zachęcony niskim oprocentowaniem i korzystnymi warunkami. Na początku kredyt rzeczywiście wydawał się opłacalny, jednak z czasem kurs franka znacząco wzrósł, co spowodowało gwałtowne zwiększenie wysokości rat.

Zobacz